lzy_ksiezyca

 
Znak zodiaku: koziorożec
Urodziny: 01-09
Rejestracja: 2006-02-15
Nocą mnie prowadzisz w atramenty nieba, drogą rozgwieżdżoną szczerozłotym blaskiem.
Punkty146Więcej
Następny poziom: 
Ilość potrzebnych punktów: 54

Fotki

Coś o mnie

O mnie
O sobie trudno przecież, bo myśli ego gniecie
i prawdy zbyt wygładza, gdy ważyć musisz sama.
Powieścią bywam, ale niedokończonym zdaniem
i tęczą, gdy po deszczu łez ścieżką promień przemknął.

A nocą księżycową, gdy srebrny kloszard złotą
poświatą w oknie stanie, przekształcam się w pytanie.
Wykrzyknikami kiedy napyta sobie biedy
to szczęście, które biega po moich skromnych niebach.

Pomiędzy zimą , latem, w jesienie piegowate
i każdą inną porą wciąż staram się być sobą.
O sobie nieco więcej, gdy bierzesz mnie na ręce,
przeczytam w każdym geście. Tam epitetem jestem.
magda*
Zainteresowania
Zatrzymaj się na chwilkę i usiądź wygodnie...zamknij zmęczone oczy,niech myśli płyną swobodnie...Do miejsc o których marzysz,do serca którego pragniesz...odwiedź je w wyobraźni,tam je wszystkie odnajdziesz...Pozwól chwili czasu niech Ciebie oczaruje,oddaj się marzeniom na nich przyszłość zbudujesz...Otul się pięknem chwili,wycisz swoje wnętrze w takt muzyki serca co pragnie jeszcze więcej...
Idziesz, choć nie wiesz co Cię spotka.
Marzysz, choć nie wiesz czy się spełni.
Kochasz, choć nie wiesz czy wzajemnie.
Wierzysz, choć nie masz pewności
Takie jest życie.
Myślę, że piękne,
choć pełne… wątpliwości!
Ulubiona muzyka
https://youtu.be/L2kJpJJnotE
https://youtu.be/11Gs-rfPPis
https://youtu.be/px3jU8cIbAE
Co lubię
kto wie może Ciebie ;)
prawdę nawet tą najgorszą...
szczerość...
"cała mądrość życia to umieć czekać i mieć nadzieję"
Nadzieja ma skrzydła,przysiada w duszy i spiewa pieśń bez słów,która nigdy nie ustaje,a jej najsłodsze dźwięki słychać nawet podczas wichury.........aut. Emily ****inson
**************************************
Życie ty moje

Toczysz się w deszczu, pomiędzy kroplami
i w ciszy, która przysiadła na moście.
Jeszcze tam ślady słów pomiędzy nami.
Niemoc otwarła wrota swe na oścież.

Myśl się obleka w wiosenne koszule,
pragnie wyfrunąć w miejsca nieodkryte,
ale poderwać się jest coraz trudniej.
Czas bez skrupułów kradnie lotki skrzydeł.

I bezustannie słyszę twoje słowa,
że świat jest piękny, a zegar wciąż tyka.
Czuję, że jestem ciebie taka głodna -
szczególnie wtedy, gdy mi się wymykasz.
magda*

Tablica

  • lzy_ksiezyca20 godzin temu
    Zimowy spacer

    Księżyc` oświetlił noc tak bajkowo,
    gwiazdek miliony wysłał jej w darze,
    rozbłysły dzisiaj na brylantowo,
    uwodząc zmysły baśniowej parze.

    Mróz delikatnie roziskrzył drzewa,
    połyskiwały w parku srebrzyście,
    wiatr leciusieńko z jej włosów zwiewał
    płatki śniegowe, lśniły perliście.

    Szła lekkim krokiem, jakby tańczyła,
    oczarowana zimowym pięknem.
    zima też pod jej urokiem była,
    sypnęła z góry białym diamentem.

    Książę Śnieżynek wirował słodko,
    tańcząc podziwiał kobiece piękno,
    wtem delikatnie ust jej się dotknął,
    rozgrzał swe ciało ciepłem tak lekko.

    Płatek kropelką zgasił pragnienie,
    ochłodził płomień Pięknej na ustach,
    oboje mieli cudne wspomnienie,
    alejka w parku znów stoi pusta.
    magda*
  • lzy_ksiezyca1 dzień temu
    Srebrny świt

    Noc już drzemie, za oknem dnieje,
    po ulicach mróz spaceruje,
    chociaż zimno, serce się śmieje,
    i radością dzień już smakuje.

    Płot tak jakoś zerka magicznie,
    jakby puszył się nową szatą,
    srebrne oka są nader śliczne,
    kuszą barwą srebrzystoszarą.


    Srebrny ekran nęci skwapliwie,
    biel rozbłysła gdzieś czarną plamą
    kot przeciągnął się i leniwie,
    toaletą ranną się zajął.

    Świerk rozbłysnął sopel girlandą,
    promyk spojrzał jak do lusterka,
    smukła sosna z miną swą hardą,
    z ciekawością też szybko zerka.

    Świt przystanął lekko na chwilę,
    dzień zostawił w muzyce ciszy,
    jakby myślał, kto i na ile
    tę melodię już dzisiaj słyszy.
    magda*
  • lzy_ksiezyca4 dni temu
    Jesteś tam?

    Jesteś tam - powiedz-o czym marzysz?
    Może się czujesz ciut samotnie?
    Podaj mi rękę, razem łatwiej.
    Serdeczność ciepłym głaskiem dotknie.

    Wiem, że Mikołaj i prezenty,
    że dziś spełniają się marzenia.
    A tu podarek czeka szczery,
    ktoś, kto wysłucha, nie ocenia.

    Wystarczy kliknąć - jestem, jestem,
    poplotkujemy o tym, owym
    i przepędzimy szarą przestrzeń.
    W życiu nie wolno składać broni.
    magda*
  • lzy_ksiezyca5 dni temu
    Z nadzieją

    Światło latarni świt przygasił,
    park zakochanych świeci pustką.
    W zwierciadłach kałuż dzień się marszczy,
    czas pośród szarych myśli utknął.

    Godziny wloką się ślimaczo,
    słowa ubrały się w oszczędność.
    Grudzień smutnawe rządy zaczął-
    wpisując myślom „wszystko jedno”.

    Życie marudzi i narzeka,
    że musi wiązać koniec z końcem.
    Wystarczy szary czas przeczekać,
    a szare zmieni się na złote.
    magda*
  • lzy_ksiezyca6 dni temu
    Podarunek

    Grudzień na progu zimy staje -
    straszą reklamy, wkrótce święta.
    I ty bądź świętym Mikołajem -
    ktoś w szklany ekran napis wkręca.

    Ludzie biegają za prezentem,
    bo taki zwyczaj jest od wieków.
    A czas pytanie stawia święte –
    ile człowieka jest w człowieku?

    Ktoś się przewrócił - z bólu syczy,
    lecz żadna ręka nie podnosi.
    Ludzie przechodzą, bieda krzyczy -
    niech jej kto inny rzuci grosik.

    Ja renifera nie mam przecież,
    i nie potrafię sztucznie słodzić.
    Chciałabym ci darować siebie
    na każdą chwilę wspólnych godzin.
    magda*
  • lzy_ksiezyca6 dni temu
    Przy herbatce

    Niektórym w grudniu kwitną róże
    i wciąż czerwienią uczuć maki.
    Niechby tak było jak najdłużej,
    barw nie nabrały byle jakich.

    Spod warstwy mocno lukrowanych
    i przesłodzonych tanich słówek
    nie raz wyziera obraz prawdy,
    rzeczywistości nader smutnej.

    Niektórym w grudniu kwitną róże,
    pięknieją nocą, rankiem każdym.
    Niechby tak było jak najdłużej.
    A ja napiję się herbaty.
    magda*
  • lzy_ksiezyca9 dni temu
    Blask dojrzałości

    Kiedy rozbłysnął srebrem,
    ujrzała nowe piękno,
    taki blask dojrzałości,
    przed którym gwiazdy bledną.

    Skronie ciągle te same
    lecz patrzą tak inaczej,
    w deszczu rannej pieszczoty,
    mówią, jak wiele znaczy.

    Platan zgubił już liście,
    w starości kark pochylił,
    a oni znów tu przyszli,
    w ramionach dzień umilić.

    Dopiero świt się budzi,
    słońce nad łąką wschodzi,
    a oni wśród natury
    miłością wiecznie młodzi.
    magda*
  • lzy_ksiezyca9 dni temu
    Pragnienia

    Marzenia żyją gdzieś na dnie,
    czekają, gdy nadejdzie czas,
    że noc się zmieni w piękny sen,
    który zapragnie wiecznie trwać.

    Nie ważne w jakiej porze dnia
    narodzi się spełnienia moc,
    szczęście nie liczy nigdy lat,
    kiedy się staje chwilą twą.

    Na zawsze w swych marzeniach trwaj
    i nie ustawaj pragnąć, bo
    życie się składa z wielu prawd,
    i kiedyś powiesz - o to szło.
    magda*
  • lzy_ksiezyca9 dni temu
    Boski

    Spojrzałam rankiem w senne okno
    dzień najwyraźniej jeszcze drzemał
    mróz dziką różę lekko dotknął
    szronem rozjaśnił płotów heban.

    Wysrebrzył szyszkom zgrabne łuski
    jak baletnice skrył na świerkach
    ściął taflę stawu w kryształ górski
    ogród wybielił i rozśpiewał

    półsenną ciszą na parkanach
    niewinnym drżeniem młodej sosny
    jak młoda panna w bieli stałam
    grudzień i ty jesteście boscy.
    magda*
  • lzy_ksiezyca9 dni temu
    Na szczęście

    Czas serenady letnie zamknął,
    śpią otulone ciepłem wspomnień.
    Grudzień zarzucił szare palto,
    pejzaż przedzimia krasi słotnie.

    Deszczowy werbel z rynien echem
    zgłuszył ostatni blask jesieni.
    Zmurszały kasztan zgubił szczęście.
    Nikt go w ludzika nie zamieni.

    W okna zajrzała melancholia -
    władczyni smutku, przygnębienia.
    Na szczęście mamy siebie. Kocham,
    więc nie utkniemy w chłodnych cieniach.
    magda*

Strony: 59