lzy_ksiezyca

 
Znak zodiaku: koziorożec
Urodziny: 01-09
Rejestracja: 2006-02-15
Nocą mnie prowadzisz w atramenty nieba, drogą rozgwieżdżoną szczerozłotym blaskiem.
Punkty136Więcej
Następny poziom: 
Ilość potrzebnych punktów: 64

Fotki

Coś o mnie

O mnie
https://youtu.be/3ZM3LXSON9M
Zainteresowania
*Mądrość ludzi jest szaleństwem w oczach Boga. Jeśli posłuchamy głosu dziecka,które mieszka w naszej duszy, oczy nasze znowu nabiorą blasku.
— Paulo Coelho
Ulubiona muzyka
https://youtu.be/9B9JERa_cdo
https://youtu.be/MR9XZQG7F-4
Co lubię
**************************************

Tablica

  • lzy_ksiezyca5 dni temu
    Kielich spełnienia

    Jak dobrze móc podarować
    taki zwyczajny błysk w oku,
    mały, niewinny, lecz zdoła
    odegnać wrogi niepokój.

    Jedno pogodne spojrzenie
    tworzy ocean nadziei,
    budzi , co w sercu gdzieś drzemie,
    wiarę, że świat można zmienić.

    Jak miło móc obdarować
    swoją wiosenną pogodą,
    rękom pozwolić od nowa,
    wierzyć, że coś stworzyć mogą.

    To takie wprost niepojęte,
    gdy dobrem z kimś się podzielisz,
    sam stajesz się wniebowzięty,
    spełnienia wypijasz kielich
    magda*
  • lzy_ksiezyca5 dni temu
    W ogniu bolera

    Jej zapach wprost go zniewalał,
    zmysłowość wszędzie krzyczała,
    schowana w cień nieśmiałości,
    pragnęła, by w niej zagościł.

    Wzrokiem rozbierał, choć w swetrze
    drżała, jak motyl na wietrze.
    poczuł wibracje jej ciała,
    więc ona też tego chciała..

    Całował wzrokiem po trosze,
    blask oczu zawołał , proszę.
    otulił pieszczoty deszczem,
    ciało krzyczało wciąż, jeszcze.

    Żar uczuć wybuchł wulkanem,
    odkrywał drogi nieznane,
    a nieśmiałości bariera
    znikła gdzieś w ogniu bolera.

    Rytmicznie grała muzyka,
    dreszcz ciała ostro przenikał,
    by odejść już ze zmęczenia
    w piękną krainę spełnienia.
    magda*
  • lzy_ksiezyca5 dni temu
    Ten pocałunek

    Ten pocałunek rozkwitł różą, pachniał,
    usta spijały aksamitne słowa,
    już nie oparła się akordom tanga,
    i pozwoliła by ją zacałował.

    Rozum gdzieś utknął w gąszczu namiętności,
    próbował szepnąć, że może nie pora,
    lecz okiełznany troszkę się rozzłościł,
    bo deszcz rozkoszy przerwał mu w pół słowa.

    W wulkanie zmysłów znikły gdzieś problemy,
    spłynęły dreszczem w zakamarki ciała,
    serce jak smyki uniesieniem szczerym,
    subtelną harfą piękną pieśń zagrało.
    magda*
  • lzy_ksiezyca5 dni temu
    W tobie, we mnie

    Herbaciany aromat,
    w aksamitnym bursztynie,
    przechowuje wiersz o nas,
    ja przy tobie, ty przy mnie.

    Strome schody do nieba,
    i codzienne ołtarze,
    herbacianość już nie raz
    odwracała bieg zdarzeń.

    Iskra skwierczy w kominku,
    sen się rodzi w ramionach,
    utuliłeś mnie w płatkach,
    płynę w deszczu pożądań.

    Nie potrzeba diamentów,
    by w szarości codziennej,
    móc zrozumieć dlaczego,
    jestem w tobie, ty we mnie.
    magda*
  • lzy_ksiezyca5 dni temu
    W cieple

    Świt romansował z panną mgielną,
    pośród woali diamentowych,
    w koronach dębów cicho westchnął
    przeniknął w barwy purpurowe.

    Lazur odnalazł jasny błękit,
    złoto rozlało się po łąkach,
    strumień, choć zimny, ciepło dźwięczy,
    promień po tafli lekko stąpa.

    Brązy uśpiły już zielenie,
    wiatr wyszeptuje chłodne dźwięki,
    chociaż listopad, miłość ścieli
    barwne dywany, splotem miękkim.
    magda*
  • lzy_ksiezyca6 dni temu
    Nie trzeba słów

    A w twoich oczach wciąż bławatki
    i ciepłolubny wiosny posmak.
    Gdy jest mi źle, to tam się chowam-
    bo spokój mnie ogarnia taki,

    że żadne lęki nie dosięgną.
    Nawet jeżeli łza się kręci,
    to wiedzą o tym wszyscy święci :-
    Spojrzenie troski zepchnie w piekło.

    Nie trzeba słów i zbędnych wierszy,
    w zwiarciadle oczu się przeglądam,
    i czytam:- Cała jesteś moja.
    Świat znowu staje się tak piękny.
    magda*
  • lzy_ksiezyca7 dni temu
    W cieple miłości

    Za oknem modrzew gubi wdzięki,
    Już wcale nie chce grać w zielone.
    Rozrzuca części swej sukienki.
    Tworzy grafiki bursztynowe.

    Pod niebem jeszcze sen o lecie
    woalem wspomnień okrył wczoraj
    Winobluszcz rozpiął winną czerwień,
    Jakby malował obraz o nas.

    I chociaż tyle wokół sepii
    wygasza blaski purpur, złota,
    dzięki miłości jestem ciepłym
    szalem czułości otulona.
    magda*
  • lzy_ksiezyca7 dni temu
    Lekkie piano

    Dziś na klawiszach lekkie piano.
    Klangor żurawi dawno przebrzmiał.
    Listopad ciepłe barwy zgarnął,
    łąkom rozścielił mgielny jedwab.

    I łzą zakręcił w lustrze szyby,
    dając tęsknotom rzewny wyraz.
    Lato minęło. Może, gdyby…
    Jesień zagrała i ucichła.

    Znów czas wysrebrzy brzozom włosy,
    taflę jeziora zmieni w kryształ.
    Serca ogrzewa płomień złoty,
    żarem miłości słodkich wyznań.
    magda*
  • lzy_ksiezyca7 dni temu
    Jesienne nuty

    Jesienne nuty coraz cichsze,
    grają na strunach melancholii.
    Wytężam zmysly, lecz nie słyszę
    dawnych melodii. Wieczór chłodnym

    dotykiem muska blade lica.
    Gwarne uliczki zamyśleniem
    skusiły czas, by tutaj przysiadł.
    Serca nas grzeją. Mamy siebie.

    Latarnie krzeszą ciepłe chwile,
    dając przechodniom świateł magię.
    Marzenia dłużej nie chcą milczeć.
    Blask twoich oczu mówiragnę.
    magda*
  • lzy_ksiezyca8 dni temu
    i jak cię nie kochać

    z lekkością ptaka fruną w przestrzeń
    czar piruetów sięga nieba
    a one takie senne, śpiewne
    sercem utkwionym wciąż w jesieniach

    bo im sukienki kroją zwiewne
    jak muślinowy rąb firany
    magią baletu pełną zwierzeń
    swoje historie chcą wytańczyć

    i zasnąć w cieple pięknych wspomnień
    a kiedy znowu przyjdzie pora
    budzić zielenią wiersz o wiośnie
    i jak jesieni cię nie kochać
    magda*

Strony: 56