lzy_ksiezyca

 
Znak zodiaku: koziorożec
Urodziny: 01-09
Rejestracja: 2006-02-15
Nocą mnie prowadzisz w atramenty nieba, drogą rozgwieżdżoną szczerozłotym blaskiem.
Punkty136Więcej
Następny poziom: 
Ilość potrzebnych punktów: 64

Fotki

Coś o mnie

O mnie
https://youtu.be/3ZM3LXSON9M
Zainteresowania
*Mądrość ludzi jest szaleństwem w oczach Boga. Jeśli posłuchamy głosu dziecka,które mieszka w naszej duszy, oczy nasze znowu nabiorą blasku.
— Paulo Coelho
Ulubiona muzyka
https://youtu.be/9B9JERa_cdo
https://youtu.be/MR9XZQG7F-4
Co lubię
**************************************

Tablica

  • lzy_ksiezyca8 dni temu
    w gamie piękna

    jak wśród jesieni Vivaldiego
    czas barwą dźwięków żyć zaczyna
    kluczem żurawi ranek westchnął
    dymionym złotem lśni w buczynach

    cisza wsłu****e się w alejki
    zasypia w szumach i szelestach
    na pięciolinii wiersz jesienny
    o złotej polskiej w gamie piękna

    stary winobluszcz drży szkarłatem
    cienką pozłotę gubią brzozy
    resztki konfetti rudo-rdzawej
    szary balejarz słoty płoszy

    suche alejki grają marsza
    poszumem liści pod stopami
    czasami nuty kropla zrasza
    listopad szronem brązy krasi

    w tym roku jesień dłużej piękna
    nagradza ciepłem każdy kamień
    i ja tej słotnej w sercu nie mam
    dla ciebie jabłko lśni rumiane
    magda*
  • lzy_ksiezyca8 dni temu
    Jesienne fotografie

    jesień tworzy obraz szarych fotografii
    klisza tuli światło brązów i popieli
    pod platanem ktoś na ławce list zostawił
    czas wspomnieniem dawną miłość tu wyrzeźbił

    alejkami spaceruje tylko cisza
    jakby chciała pozamykać usta dźwiękom
    w krzewy głogów i gałęzie rokitnika
    wiatr włóczykij spopielałe witki wetknął

    tylko serce wcale nie chce się wyciszyć
    latem zimą gra tę samą serenadę
    szkic sepiowy łamie pędzlem barw szczęśliwych
    pozwól miły że całusa znowu skradnę
    magda*
  • lzy_ksiezyca9 dni temu
    Ze mną wyśnij

    Myśl ciepłych wspomnień nie wygasza,
    pulsują sobie znanym tętnem.
    Nadchodzą chwile, gdy sam na sam
    zapragniesz pobyć z nimi jeszcze.

    Znów wypełniają czas nadzieją,
    a ta ubiera serce w siłę.
    Chcesz pośród marzeń znowu westchnąć,
    poczuć, że wszystko jest możliwe.

    Jaskółką fruniesz w błękit nieba,
    szybując z siłą ciepłych myśli.
    Jak ustom miodu, sercu trzeba
    iskierki piękna. Ze mną wyśnij.
    magda*
  • lzy_ksiezyca9 dni temu
    Listopadowo

    I znowu szarość, cisza śpiewa,
    myśli żeglują za horyzont.
    Listopad liście z klonu zerwał.
    W mgielnych zasłonach ogród zniknął.

    Czasem odezwą się klawisze
    porannych etiud w kroplach deszczu.
    Jesieni – nowe wersy piszesz
    w melancholijnym rytmie wersów.

    Już dawno przebrzmiał fiołków zapach
    i spopielała mocno zieleń.
    W mojej jesieni czas odnalazł
    ciepłe kolory. Przytul. Tęsknię.
    magda*
  • lzy_ksiezyca10 dni temu
    Może być pięknie

    Dzień zatopiony w mlecznych lustrach,
    wrzosowy fiolet się przedziera.
    Stubarwny balet liści ustał.
    W zgrzebnych sukmanach drzemią teraz.

    Niwa przywdziała mnisze szaty
    jak w odprawianej mszy pokutnej.
    Gdzieś w zagajniku wietrzny zawył.
    W objęciach chłodu milczy wróbel.

    Odeszła piękna ruda pani.
    W listopadowych mruczy mantrach.
    Kolory rozlał deszcz, lecz w szarym
    może być pięknie. Pachnie kawa.
    magda*
  • lzy_ksiezyca10 dni temu
    W kadrze wspomnień

    Dzień się wspomnieniem wciska w serce,
    żałosną pieczęć na nim kładzie.
    Tak jest od zawsze - chcesz czy nie chcesz.
    Może się lepszym wtedy stajesz...

    Kolejne kadry przed oczami,
    reminiscencje - tylko dobre.
    Każdy następny wierszem łzawym,
    dla tych najbliższych znów się modli.

    Wszak bez emocji człowiek szary
    i - jak ten kamień - nazbyt twardy.
    Łzy oczyszczają. Mniej już krwawisz.
    Nastaje cisza.Miłość zbawia.
    magda*
  • lzy_ksiezyca11 dni temu
    Wspomnieniowa wiązanka

    Październikowym, złotym szlakiem,
    z walizą czystych, ciepłych wspomnień
    wędruje myśl, co nie ustaje -
    kocha, choć tylko już samotnie.

    Jeszcze niedawno się tuliła
    do tej jedynej i w duecie.
    Razem płonęły wielką siłą.
    Dzisiaj, już tylko znicz - nic więcej.

    Tyle by jeszcze słów i wierszy
    - czas im odebrał moc tworzenia.
    Bukietem wspomnień czas dopełni
    ostatnie strofy, których nie ma.
    magda*
  • lzy_ksiezyca12 dni temu
    Zapomniani

    Takie ważne te miejsca,
    ktoś nie przyszedł - zapomniał,
    pamięć tutaj nie sięga,
    żałość tuli się w kątach.

    Opuszczona mogiła,
    krzyż rozdarty na dwoje,
    jesień imię wspomina
    jarzębiną, powojem.

    Wrzos fioletem leciutko
    poprzytulał nazwisko,
    wiatr poszeptał i utknął,
    Wszystkich Świętych nie przyszło.
    magda*
  • lzy_ksiezyca12 dni temu
    Bo nie można zapomnieć

    Po cmentarnych alejkach smętki włóczą się sennie,
    płomień świecy zaskwierczał, żale tutaj daremne,
    jesień z wiatrem wiruje, w szeptach strofy układa,
    cisza wspomnień szkicuje najpiękniejsze wyznania.

    Przytulane pragnienia już zasnęły pod skałą,
    los w rejestrze ich nie miał, spełnić im się nie dano,
    w kalendarzu zabrakło wolnej kartki na teraz,
    trzeba było spakować milion marzeń do nieba.

    Tylko serce –sierota- nie potrafi zrozumieć,
    i w rozpaczy się miota, bo inaczej nie umie,
    wciąż przychodzi się ogrzać w blasku świecy i wspomnień,
    bo miłości nie można przecież nigdy zapomnieć.
    magda*
  • lzy_ksiezyca12 dni temu
    Choć w mogile

    Klon ostatni swój liść
    podarował mu dziś
    znów otulił kołderką pierzastą ,

    wiatr na harfie co dnia
    chociaż pędzi i gna,
    kołysankę zanucił, by zasnął.

    Kiedy ona tu jest,
    milknie świat, nie ma łez,
    wszystkie smutki w ramionach utuli,

    płomień snuje swą baśń
    o wspomnieniach sprzed lat,
    na mogile stokrotka od córy.

    Każdy dzień jest jak sen,
    gdzieś tam gałąź się gnie,
    alejkami wciąż cisza wędruje,

    choć w mogile i sam,
    ciągle jest, zawsze trwa
    i myślami je obie całuje.
    magda*

Strony: 56